niedziela, 26 sierpnia 2012

oceans drive

Dzisiaj mielismy byc w parku everglades ale park jest zamkniety ze wzgledu na przygotowania do uderzenia huraganu isaac. o niczym innym tu nie mowia teraz. cale szczescie ze huragan ma nadejsc w poniedzialek, my wtedy bedziemy 250 mil na polnoc. w zwiazku z tym caly dzien bawilismy sie nad morzem, dzieki huraganowi mielismy mega wysokie fale. jutro rano ruszamy do przyladka canaveral.

2 komentarze:

  1. niby Ameryka a asfalt jak w Poznaniu, i zielsko na chodniku rośnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie wiem czy ktos sie tu przejmuje zawieszeniem :) mijalismy domy z dykty, ledwo sie trzymajace z zaparkowanymi obok dwoma pickupami, starych samochodow jest tu bardzo malo, wiekszosc to duze samochody. I co fajne, nie ma zadnego problemu z ich parkowaniem, bo miejsca parkingowe sa tak duze, ze stojacych obok siebie suvow mozna swobodnie wyjsc przy szeroko otwartych drzwiach.

      Usuń